Przepisy

Wegańskie kostki rosołowe


Z okazji nowego roku, każdy z nas ma jakieś postanowienia. Przeważnie jest to dieta, siłownia, żucenie palenia i milion innych. Nie we wszystkich udaje się nam wytrwać i już w lutym leginsy SPECJALNIE NA SIŁOWNIE zalegają w szufladzie tuż obok sukienki  kupionej na wakacjach, która nabyło się bo NA PEWNO JĄ JESZCZE ZAŁOŻE, W ANGLII TEŻ CZASEM JEST 30 STOPNI! Jednym z moich punktów na liście 2018 jest  robienie jeszcze więcej jedzenia od podstaw. Zaczęłam więc od czegoś bardzo małego, ale jakże mi bliskiego-wegańskiego bulionu w kostkach.

Wegańskie kostki rosołowe

Proste, aromatyczne, a co najlepsze można dodać do nich więcej ulubionych ziół i przypraw.

  • 1 duża cebula
  • 3 duże marchawki
  • 150g selera korzeniowego
  • 100g pieczarek
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka tymianku (świeży/suszony)
  • 1 łyżeczka rozmarynu (świeży/suszony)
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 4 liście laurowe
  • 5 kulek ziela angielskiego
  • 1/2 szklanki płatków rożdżowych
  1. Rozgrzewam piekarnik do 180 C.

    Cebulę obieramy i kroimy na ósemki. Marchewkę i seler obieramy i kroimy w grubą kostkę

    Wszystkie składniki oprócz płatków drożdżowych mieszamy, skrapiamy oliwą z oliwek, wkładamy do żaroodpornego naczynia z pokrywką lub blaszki, na którą nakładamy folie aluminiową i pieczemy przez około godzinę.

    Gdy po tym czasie warzywa lekko się zarumienią i będą miękkie usówamy twarde gałązki po ziołach i czosnkowe łupinki. Oczyszczoną całość przekładamy do naczynia blendera. Dodajemy sól, pieprz, nieaktywne płatki drożdżowe, sos sojowy i w razie potrzeby więcej ziół. Miksujemy na niezbyt gładką mase.

    Całość przekładamy do pojemnika, którego używamy do robienia kostek lodu. Mase możemy również przechowywać w lodówce do około tygodnia.Uwagi

    Gdy kostki już się zamrożą najlepiej przełożyć je do woreczka lub zamykanego pojemnika.

    Po wyjęciu z piekarnika, chcąc dodać więcej świerzych ziół nie należy dodać same listki bez łodyżek.

    Jeżeli nie chcemy aby w naszsym bulionie i sosie były wyczówane małe ziarenka musimy pamiętać o wyjęciu liścia laurowego i ziela angielskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.